Witamy w magazynie Playback!     GRAJ Z PLAYBACKU!     Numer 05/2006 (Maj 2006)
REDAKCYJNE                              RECENZJE



  Piotr Iwanicki
Kontakt


Galeria
Kliknij aby powiększyć!




ZABÓJCZA KURACJA - Robin Cook

Wydawnictwo: Rebis
Ilość stron: 485
Format: A5
Oprawa: średnio twarda
















Zabójcza Kuracja

Na prozę Robina Cooka przerzuciłem się z fantastyki. Różnica w gatunkach jest niewątpliwie ogromna, lecz mogę wytłumaczyć to w bardzo prostu sposób. Książki fantastyczne, jakie oferują nam ostatnio pisarze, to zwykłe nieprzemyślane bajeczki z mężnym rycerzem w roli główej, którego zadaniem życia jest uratowanie świata. Przecież po to się urodził, a że przy okazji wytnie w pień całe zastępy maszkar stojących po stronie zła, odnajdzie swą piękną królewnę w brzuchy smoczej bestii, to tylko małe niuanse w fabule. Nic ciekawego. Nie przeczę, że są tytuły ciekawe i nowatorskie również w fantastyce, ale tych jest coraz mniej, więc w wolnym czasie trzeba czytać również coś innego.

"Zabójcza kuracja" to książka opowiadająca niezmiernie ciekawą i interesującą historię młodego małżeństwa zajmującego się medycyną. Angela i David Wilsonowie, po ukończeniu studiów i staży w Bostonie przenoszą się do Bartlet zarówno ze względów pieniężnych jak i rodzinnych. Mają oni dziesięcio letnią córkę Nikki chorą na mukowiscydoze - chorobę dróg oddechowych - przez co świeże powietrze w mieścinie oddalonej od dużych miast ma na nią zbawienny wpływ. Dotarłszy na miejsce kupują dom z piękną sadzawką, dużym ogrodem i własną szopą. David jako internista zaczyna pracę w szpitalu, przejmując chorych swojego poprzednika, Angela ze swoim wykształceniem patologa bada różne próbki, wycinki i temu podobne rzeczy. Przez kilka pierwszych miesięcy wszystko jest jakby wyjęte z kart najpiękniejszej bajki o szczęśliwej rodzinie, mającej wszystko czego im trzeba, lecz pewnego dnia czar pryska, a szara rzeczywistość daje popalić młodym ludziom jak jeszcze nigdy w ich życiu. Szpital notuje tragiczne i niespodziewane zgony, ponadto na parkingu placówki grasuje niebezpieczny gwałciciel, a w domu Wilsonów znajdują się zamurowane zwłoki starego właściciela. Angela i David w zaistniałych sytuacjach wykazują się szczenięcym zachowaniem i powolutku rozpoczynają śledztwo na własną rękę w dwóch z tych spraw. Skutki ich działań są fatalne...

Roobin Cook ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia, jak również studia podyplomowe na Harvardzie. Jego wykształcenie niewątpliwie uspokaja czytelnika, że to o czym pisze autor nie stanowi bajeczek wyssanych z małego palca. "Zabójcza Kuracja" jest kolejnym przykładem świetnej prozy z lekarzami w roli głównej, akcja trzyma stale w napięciu, a po przeczytaniu każdej kolejnej strony, z niecierpliwością wyczekuje się wydarzeń zapisanych na dalszych kartach powieści.

Książka wydana jest bardzo porządnie. Kartkom nie grozi wypadanie, całość jest solidnie sklejona więc bez obaw - jak ktoś lubi - można zagiąć książkę do wygodniejszego czytania, i może być spokojnym, że cała treść zostanie na swoim miejscu.


FRAGMENT

"David spojrzał na niego nieobecnym wzrokiem i skinął głową, po czym przeniósł wzrok na swego pacjenta, patrząc, jak pielęgniarki zwijają sprzęt reanimacyjny i odłączają kroplówkę. Po chwili podszedł do stojącego obok krzesła i opadł na nie ciężko. Zastanawiał się, czy rzeczywiście ma predyspozycje do zawodu lekarza. Śmierć była przecież tym, z czym ciągle musiał się stykać, a tak bardzo nienawidził tej strony swojej pracy. Kolejne zgony zamiast go psychicznie uodparniać, tylko pogarszały jego samopoczucie. Do szpitala przybyli już krewni Tarlowa, którzy - podobnie jak rodzina Marjorie Kleber - odnosili się do Wilsona z ogromną wdzięcznością. David słuchał ich podziękowań, czując się jak oszust. Nie zrobił przecież dla Johna nic."

















PLAYBACK 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone!

O zinie | Kontakt | Współpraca | Redakcja