Witamy w magazynie Playback!     GRAJ Z PLAYBACKU!     Numer 05/2006 (Maj 2006)
REDAKCYJNE                              RECENZJE



  Bolognese
Kontakt
























































Hearts Of Iron II: Doomsday

     Zaraz po zakończeniu II Wojny Światowej, cały glob ziemski podzielony został pomiędzy dwie strefy wpływów. Część zachodnią - USA oraz wschodnią - ZSRR. Granica między demokracją i komunizmem przebiegała w połowie Niemiec podzielonych między Aliantów i ZSRR. Stalinowi nie wystarczyło jednak tylko wschodnie NRD, wódz Związku Radzieckiego zapragnął poszerzenia strefy komunizmu także o inne państwa zachodnie. Rozpoczęła się zimna wojna...

     Nowe dzieło Paradoxu opowiada o konflikcie, do którego właściwie nigdy nie doszło. Owszem, konflikt był bardzo bliski jednak rakiety nuklearne nigdy nie opuściły swoich silosów, a czołgi i odrzutowce nie ruszyły na terytoria wroga. Już wkrótce okaże się jednak, że wystarczy parę godzin by zmienić bieg historii. Tym razem programiści z Paradox Interactive oferują nam zimną wojnę, a znając dobrze ich poprzednie dzieła wiemy, że jest na co czekać.

     Jak sama nazwa wskazuje Hearts Of Iron II: Doomsday będzie dodatkiem do niezwykle udanej strategii opowiadającej o II wojnie światowej. Twórcy zdecydowali się jednak nieco wydłużyć grę, wydając dodatek. Pierwszy scenariusz HOI II: Doomsday rozpocznie się już w 1945 roku by zakończyć się w roku 1953. Nim rozpoczniemy właściwą grę staniemy przed wyborem państwa, na którego czele staniemy przez całe osiem lat działań. Oprócz wspomnianych już dwóch potęg czyli USA i ZSRR do wyboru dostaniemy osiem innych narodów. Mianowicie: Wielką Brytanie, Kanadę, Australię, Francję, Polskę czy Rumunię. Oczywiście gra każdym państwem będzie 'zupełna', a podejmowane przez nas decyzję w mniejszym bądź większym stopniu wpływać będą na losy wielkiej wojny. Jeżeli zechcesz rozpocząć grę przed głównym scenariuszem będziesz mógł oczywiście pokierować wszystkimi państwami świata.

     Jeżeli istnieje ktoś kto z serią Europa Universalis ma do czynienia po raz pierwszy zapyta pewnie o co właściwie chodzi w tej grze? Czy jest to klasyczny RTS? Może turowa strategia? Wszystkie gry z serii EU to zupełnie inny rodzaj gry. To gra, w której kierujemy nie tylko losami naszych wojsk czy ekonomią, ale dosłownie wszystkim. Od budowania armii poprzez handel aż do dyplomacji, która w Doomsday odegra na pewno wielką rolę. Może brzmi to dość prosto, ale tego gatunku nie da się wytłumaczyć. W tą serię trzeba po prostu zagrać by zrozumieć jej geniusz.

     W porządku, tylko czym będziemy zajmować się przez czas całej wojny? Oczywiście czuwać będziemy nad finansami, a także surowcami naszego państwa. Tak jak wspomniałem niezbędne będą także umiejętności biegłej dyplomacji, ponieważ to właśnie od niej często zależą losy świata. Naszym głównym zadaniem będzie jednak prowadzenie ciężkich walk na skalę ogólnoświatową. Od naszych wojsk zależeć będą losy przyszłego świata. Z taką bronią jak odrzutowce, helikoptery, nowoczesny pojazdy czy rakiety nuklearne nie mieliśmy jeszcze do czynienia w żadnej części serii. W przerwach pomiędzy walkami na froncie czy w obronie naszych miast będziemy musieli dbać o rozwój techniczny naszego wojska oraz gospodarki. Pracować będziemy nad super-nowoczesnymi czołgami, nowymi samolotami, a także nad metodą użycia energii jądrowej na polu bitwy w jeszcze lepszej formie. Brzmi wspaniale, oby twórcy nie zmarnowali tak wielkiego potencjału co w przypadku Paradoxu jest na szczęście mało możliwe.

     Podczas zimnej wojny ogromną rolę odgrywali szpiedzy, którzy w Hearts Of Iron II: Doomsday odgrywać mają przeogromną rolę. Dzięki szpiegom będziesz w stanie nie tylko wykraść najnowsze plany przeciwnika bądź poznać ruchy jego wojsk, ale także przygotować różne sabotaże, zamachy, manifestacje, powstania czy szerzyć propagandę. Jeśli jednak twój szpieg zostanie złapany, czeka Cię znaczne pogorszenie stosunków z sąsiadem, dlatego z tą bronią należy obchodzić się bardzo delikatnie. Fajnie byłoby gdyby twórcy wprowadzili do gry podwójnych agentów mogących nieco zwiększyć grywalność produkcji.

     Jak na razie wszystko zapowiada się wspaniale. Grafika nie uległa praktycznie żadnym zmianom od czasów Hearts Of Iron II. Miejmy nadzieję, że gra nie zawiedzie naszych oczekiwań, a jej recenzje będziemy mogli już wkrótce przeczytacie na łamach naszego zinu. Warto wspomnieć jeszcze, że dystrybucją tej gry w Polsce zajmie się Cenega. Dokładna data premiery jest jeszcze nieznana.

PLAYBACK 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone!

O zinie | Kontakt | Współpraca | Redakcja