Gry we flashu
W ostatnim numerze wyłożyłem Wam sytuacje słabych finansowo (lekko mówiąc) gier, których w sieci można spotkać całe mnóstwo. W tamtym artykule wspominałem też, że w kolejnym numerze zajmę się tematem jeszcze nie do końca skomercjalizowanym, a jako człowiek konsekwentny - właśnie zamierzam spełnić obietnicę. Tym razem zajmiemy się grami we flashu, które choć proste i nieskomplikowane mają miliony zwolennikow. Nomen omen w tym numerze startuje dział "gry online". Z racji, że nie lubię nazywania gier wykonanych we flashu grami online będę używał innych określeń.
W artykule o niskobudżetowych grach, mimochodem wspomniałem o serwisie newgrouds.com, który jest niewyczerpalnym źródłem flashowych gier, ale zanim rzucimy się na taką grubą rybę zajmijmy się kilkoma, że tak powiem, karasiami w tym akwenie. Do owych karasi zaliczyć można takie serwisy jak armorgames.com, (jeszcze do niedawna gamesofgrondor.com), freeonlinegames.com czy gamerival.com. Tutaj można zauważyć, że te serwisy działają w podobny sposób, jak dystrybutorzy, czyli "wszystko dla wszystkich". Jeśli jedna z gier powita Cię w intro napisem "sponsored by Armor Games.com" w innym serwisie zostanie zapewne opatrzona intro z logiem "Game Rival".
Rzućmy się teraz na te grube ryby. Z tych grubych ryb najbardziej znanymi są newgrouds.com oraz flashplayer.com. Flashplayer jest jednak stroną dużo uboższą, posiadającą dużo mniej filmów i gier w swojej kolekcji, co ma swoje dobre i złe strony. Dobre dlatego, że flashplayer.com jest serwisem bardziej wybiórczym, w którym próżno szukać tworów całkiem amatorskich. I to też może być tą złą stroną, bo kompletni amatorzy nie mogą się tu pokazać ze swoim pierwszym filmikiem. Oni właśnie są mile widziani w serwisie newgrouds.com. Newgrouds to nie tylko taka tam sobie kopalnia gier i filmików we flashu. Newgrouds opłaca twórców, a do tego zwykły użytkownik może tam wygrać 100 dolców co tydzień, co jest kwotą przecież niemałą. Newgrouds zrzesza nie tylko amatorów, wręcz przeciwnie, jest to miejsce, w którym spotkać można KAŻDEGO poważanego flashanimatora. Jeśli jakiś filmik bądź gra jest opatrzona logiem Newgrounds z pewnością nie jest to pokaz amatorki.
Ale jednak to nie Newgrounds jest tą najgrubszą rybą. Faktem jest, że to poważne miejsce i że wydał nawet świetną grę na różnorakie konsole zatytułowaną Alien Homminid. To jednak jedyna komercyjna inicjatywa tego serwisu i to jest najważniejsze. Gdy jednak dostęp do sieci nie był jeszcze tak powszechny (przynajmniej w Polsce) była sobie pewna firma, która już wtedy potrafiła tworzyć dobre gry we flashu. Dwuwymiarowa, rysunkowa grafika, jak wiadomo, się nie starzeje, więc wykonane jeszcze przed kilku laty przez tę firmę gry mogą z powodzeniem konkurować z tymi dzisiejszymi. Jej imię to Miniclip (www.miniclip.com).
Jest to serwis, który nigdy nie próżnował, a o wieloletnim doświadczeniu twórców świadczy chociażby fakt, że dziś tworzą we flashu gry w pełnym trójwymiarze! I to nie byle jakim trójwymiarze. Grafika jest zadziwiająco dobra, jak na plik, który zajmuje ledwie kilka megabajtów. Wiadomo, że to nie próba zdystansowania produkcji Ubisoftu, ale jednak grafiki do najgorszej zaliczyć nie można. Niestety popularność gier Miniclipu doprowadziła do ich częściowej komercji. Ostatnio coraz łatwiej natrafić tam na przycisk "BUY FULL VERSION" tuż obok "PLAY NOW".
Tuż obok Miniclipu bardzo chętnie postawiłbym serwis teagames.com. Sytuacja jest dość podobna jak w przypadku Newgrouds i Flashplayera - Dawid i Goliat. Jednakże Teagames w żaden sposób nie próbuje konkurować z Miniclipem. Gier na teagames.com nie jest co prawda jakoś szczególnie wiele, ale prezentują sobą naprawdę wysoki poziom. Serwis cechuje silna indywidualność i w przeciwieństwie do produkcji Miniclipu, gier Teagames próżno szukać nawet na newgrouds.com! Gry są naprawdę pilnie strzeżone i zwykły użytkownik nie ma prawa chociażby zajrzeć do kodu źródłowego strony. Wszystkie gry wykreowane są przez Brytyjczyka Davida Thorburna, który ma ponad 10 lat komercyjnego doświadczenia w grafice!
W sieci jest w cholerę i jeszcze trochę witryn, które zwyczajnie zbierają gry-online w jednym miejscu, ale w żaden sposób nie uwłaszczają sobie do nich praw autorskich, ani też nie sponsorują oferowanych tam tytułów.
Życzę miłej zabawy.