![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
Witamy w magazynie Playback!
GRAJ Z PLAYBACKU!
Numer 05/2006 (Maj 2006) |
|
|
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
REDAKCYJNE
RECENZJE |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
![]() Mariusz Janas Kontakt Galeria Kliknij aby powiększyć! ![]() ![]() ![]() ![]() Producent: Novalogic Inc. Wydawca: Novalogic Inc. Kategoria: gry akcji / FPS Tryb gry: single / multiplayer Tryb multiplayer: LAN / Internet Wymagania wiekowe: 16+ Wymaganai sprzętowe: processor 2,4 GHz, 512 MB RAM, grafika 128 MB, 2GB HDD
Delta Force Xtreme
Mark Highway, sierżant elitarnego oddziału Delta Force wygodnie usadowił się na ławce, jako poduszkę wykorzystując zapasowy spadochron. Monotonnie brzmienie 4 potężnych silników Allison, które niosły ich w "brzuchu" C-130 Hercules przez przestworza nastrajało do drzemki. Myśli Marka leniwie podążyły do czasów, kiedy jako nieopierzony kapral zameldował się w Forcie Bragg, skierowany przez przełożonych, którzy widzieli w nim idealny materiał na "Psa Wojny". - Dobry Boże, jak oni nas tam katowali - pomyślał, przypominając sobie hektolitry potu, które wylał w "małpim gaju" na ostrym kalifornijskim słońcu. Teraz, mimo upływu zaledwie kilku lat czuł się jak weteran i było to uzasadnione. Misje w różnych zakątkach świata, gdzie przywracali normalność w nienormalnych warunkach zdążyły wejść mu w krew. Ciekawe, dokąd teraz zmierzali? Dowódca sekcji Bravo, do której należał Mark był dziwnie małomówny na lotnisku, kiedy pakowali się do Herkulesa. - Chciałbyś usłyszeć, gdzie zjesz śniadanko? - Usłyszał szept nad uchem - W jadłospisie mrożona wódka "Gorbaczow", lecimy do Rosji! Do rąk moich trafiła kolejna kontynuacja powoli stającej się kultową serii "Delta Force". Tym razem pełny tytuł został wzbogacony o słowo "Xtreme", co ma symbolizować wzmocnioną przez Autorów ze studia Novalogic Inc. dawkę atrakcji powodujących gwałtowny skok adrenaliny. Gra niejako na "dzień dobry" wita nas ładną oprawą graficzną pudełka i starannie wykonaną instrukcją, co jest niewątpliwą zasługą naszego rodzimego wydawcy CD Projekt. To nie wszystko. Zespół CD Projektu wykonał polską wersję językową na takim poziomie, że cokolwiek powiem w tym miejscu nie jest w stanie oddać mojego Uznania! Kłaniam się w pas po staropolsku, gdyż nieczęsto trafia się wykonanie polskiej wersji tak profesjonalne. Przyznać muszę, że CD Projekt ma ostatnio dobrą passę i świetną rękę do tytułów, że przypomnę doskonale opracowane i wydane "Opowieści Barda". "Delta Force Xtreme" jest klasyczną grą akcji w trybie FPS, przez niektórych skrótem myślowym nazywaną "strzelanką". Scenariusz gry został podzielony na trzy kampanie w trzech różnych regionach świata, każda o innym tle wydarzeń. Mimo, że w tego typu grach nie oczekuję na intelektualne fajerwerki to tym razem przyznać muszę, że Autorzy dobrze odrobili lekcje. Treść każdej misji jest spójna i logiczna, dzięki czemu gra zyskuje w mojej ocenie na wartości. W trakcie pierwszej kampanii lądujemy w Peru, gdzie przyjdzie nam stanąć na drodze pewnemu obrotnemu draniowi, produkującemu i handlującemu "białą śmiercią", czyli narkotykami. Oj, będzie się działo, oj będzie! Druga kampania to teren Afryki, a dokładnie Czadu, nękanemu bratobójczymi walkami. Grupa miejscowych watażków postanawia wziąć wszystkie sprawy w swoje ręce i pod sztandarami nikomu bliżej nieznanego Narodowego Frontu Czadu zamierza zachwiać stan chwiejnej równowagi. Z pozoru proste zadanie, rozrośnie się do regularnej wojny z wykorzystaniem wszystkich dostępnych środków i metod. Kampania nr.3 to podróż do "matuszki Rosji", a konkretnie do Nowej Ziemi. W tamtej okolicy kilku twardogłowych oficerów rosyjskiej armii nie godząc się z nowym obliczem swojej ojczyzny postanawia dokonać przewrotu wojskowego i przejąć władzę. Majaczenia o zawróceniu koła historii wsparte są chęcią przejęcia kontroli nad bronią nuklearną, aby użyć jej jako karty przetargowej. To nie przelewki, trzeba pomóc oddziałom rosyjskiego Specnazu" w neutralizacji zagrożenia. W sumie kilkadziesiąt {sic!} misji o wysokiej dynamice następujących zdarzeń. W trakcie wykonywania poszczególnych zadań będziemy mogli użytkować różnego typu sprzęt wojskowy, od crossowych motocykli, poprzez terenowe pojazdy po śmigłowce. Bardzo taka okoliczność mi się podoba, ponieważ w sprzęt ten można wykorzystywać w różnoraki sposób. Przykładowo podam, że jednośladu zwanego "crossówką" używałem namiętnie do podjeżdżania w pobliże wroga, potem na "brzuszek" i wymiatanie przeciwników z mojego ulubionego M24 z celownikiem teleskopowym. Powiadam Wam Szanowni Gracze - MIODZIO! Początkowo trochę mnie denerwowało usytuowanie widoku z celownika, który nie znajduje się w centrum ekranu monitora, lecz po prawej stronie. Za to lornetka i noktowizor pierwsza klasa. Po kilku misjach przestaje się zresztą zwracać uwagę na "udziwnionka", gra zasysa straszliwie. Wyposażeniem standardowym jak na "Delta Force" przystało jest broń strzelecka w kilku rodzajach, z wspomnianym powyżej karabinem wyborowym. Miłośnicy "rzęsistego" strzelania do rączek wezmą zapewne M249, M4, lub wytłumionego MP5. Z ciężkiej artylerii przenośna wyrzutnia pocisków rakietowych AT-4. Mnie osobiście niespecjalnie odpowiadała, za to miny Claymore jak najbardziej! Sensowne postawienie pułapek może uratować skórę w najbardziej gardłowych sytuacjach. Przypomniały mi się czasy, gdy grając w pierwszą część "Metal Gear Solid" na konsoli "Claymorami" powstrzymywałem pościg, eh, łza się w oku kręci. Do rozwalania wszystkiego, co na to zasługuje w prezencie otrzymujemy nieśmiertelny plastik C4, no i rzecz jasna granaty w niezłym asortymencie. Generalnie można zastosować kilka metod w trakcie realizacji kolejnych zadań. Metoda "urra, wpieriod!" dla zwolenników szybkich rozwiązań jest najbardziej na miejscu. Ja osobiście wolę metody bardziej czasochłonne, rzekłbym wysublimowane. Podejście przeciwnika, rozpoznanie jego pozycji i potem eliminacja przy wykorzystaniu "snajperki" to właśnie to, co najbardziej mnie cieszy. Miłośnikom "sieciowego wojowania" powiem, że tryb multiplayer wyposażony w sześć różnych trybów jest dostępny, aż dla 32 graczy! Na nudę Ci z Was, którzy tę grę zakupią skarżyć się nie będą - gwarantuję! Dzięki różnorodności treści i warunków poszczególnych zadań "Delta Force Xtreme" całkowicie wpisała się w kanon swojej serii i za to chwała Autorom z Novalogic Icn. Słów kilka o oprawie graficznej. Wykonano ją na więcej niż dobrym poziomie, chociaż programiści nie ustrzegli się drobnych błędów. Czasami "zwłoki" zapadają się w terenie, lub martwy przeciwnik trzyma lufę i magazynek "kałasza" i to nie z powodu, że tyle mu sprzedali! Nie są to jednak wielkie wpadki. Wszystkie lokacje są wykonane niezmiernie starannie, szczególnie roślinność i ukształtowanie terenu. Afryka wygląda jak Afryka, podobnie jak Nowa Ziemia i Peru. Kolorystyka dobrana do poszczególnych krajobrazów jest na wysokim poziomie. Mnie zadziwiła inna rzecz, skoro już o grafice mowa, a mianowicie dbałość o detale i szczegóły. Broń, którą trzymamy w rękach nosi ślady użytkowania w sposób piekielnie realistycznie odwzorowany. Przypomniało mi się jak wyglądał mój pierwszy kbk AK na "unitarce" przed przysięgą. Miałem broń wyprodukowaną w roku mojego urodzenia - 1959, a jak się z niej strzelało! Wszystkie jej metalowe części wytarte były do lśniącego metalu, przez kolejne pokolenia rekrutów. Jednym słowem, jest, na co popatrzeć, oczywiści w chwilach, gdy nie jest się celem, a przeciwnicy potrafią używać swoich zabawek. "Strefa dźwięku" w "Delta Force Xtreme" jest opracowana na miarę, co najmniej grafiki. Świetne tło i odgłosy otoczenia, oraz niezwykle wiernie odwzorowane dźwięki strzałów i eksplozji są dowodem porządnie dopracowanej gry. Szczególnie ciekawie brzmi stłumiony wybuch granatu w pomieszczeniu, czy też "płaski" odgłos strzału z karabinu wyborowego. "Delta Force Xtreme" jest godną kontynuatorką serii gier z komandosami tej elitarnej jednostki w roli głównej. Obdarzona zajmującą fabułą, która nadaje tło każdej kampanii, niezmiernie starannie wykonana, o grafice i dźwięku na dobrym poziomie, oraz cenie więcej niż przystępnej powinna znaleźć się w kolekcji każdego Gracza, do czego szczerze zachęcam. Na koniec jeszcze raz słowa Podziękowania i Uznania dla CD Projekt, za niezmiernie profesjonalnie wykonana polską wersję językową i piękne wydanie tej gry.
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||