Witamy w magazynie Playback!     GRAJ Z PLAYBACKU!     Numer 05/2006 (Maj 2006)
REDAKCYJNE                              RECENZJE


Tomasz Tinc
Szef portalu BFME.pl
Kontakt






























































































Jakiś czas temu, redaktor naczelny jednego z najpopularniejszych rodzimych e-zinów, a mianowicie Playbacka, na którego łamach czytając te słowa gościcie, postawił przede mną dość dziwne, lecz mimo wszystko, bardzo miłe i atrakcyjne jednocześnie zadanie. Poprosił mnie on, bym jako redaktor Polskiego Centrum Legendy Fantastyki, w znacznej mierze dedykowanego miłośnikom gier komputerowych i konsolowych firmy Electronic Arts, osadzonym w świecie filmowego i książkowego Śródziemia, opisał, co działo się w naszej społeczności w ciągu ostatnich, niezwykle za sprawą drugiej „Bitwy o Śródziemie” energicznych, miesięcy. Trzeba sobie bowiem uczciwie powiedzieć, iż działo się naprawdę bardzo, ale to bardzo dużo. Wszystko to zaś dzięki wspomnianej już drugiej odsłonie jednej z najpopularniejszych strategii czasu rzeczywistego w historii wirtualnej rozrywki, gry „Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie”.

Mam zatem nadzieję, że jako redaktor naczelny witryny, która poszydzić może się współpracą zarówno z polskim dystrybutorem gry, firmą Electronic Arts Polska, a także samym jej producentem, czyli Elektronic Arts Los Angeles, w sposób możliwie najbardziej rzetelny i pełny przekażę to, co działo się w naszej społeczności w ciągu wszystkich miesięcy, jakie upłynęły od publikacji pierwszych, oficjalnych zapowiedzi rzeczonej produkcji. Nie pozostaje mi już więc nic innego, jak tylko zachęcić Was wszystkich do zapoznania się z poniższym tekstem i życzyć miłej lektury!

Pierwsza, oficjalna zapowiedź kontynuacji „Bitwy o Śródziemie”, opublikowana została w sierpniu ubiegłego roku. Niestety, nie zawierały one dużej ilości informacji na temat tego, jakie nowości do serii wniesie druga jej odsłona, a także tego, czym wyróżniać będzie się miała ona od wielu innych strategii czasu rzeczywistego. Nie przeszkadzało to jednak nam – fanom, w snuciu najrozmaitszych domysłów i spekulacji, z których zdecydowana większość ukazywała powstającą grę w samych niemal superlatywach. Już wtedy na łamach BFME Center zanotowaliśmy wzmożoną aktywność zarówno stałych bywalców, jak i zupełnie nowych gości i użytkowników, których do rejestracji skłonił fakt rozpoczęcia prac nad drugą „Bitwą o Śródziemie”. Muszę uczciwie przyznać, iż na taki właśnie stan rzeczy przyszło nam czekać przez kilka miesięcy, w trakcie których zainteresowanie częścią pierwszą, słabło. Byliśmy jednak świadomi tego, iż fakt trwania prac nad odsłoną drugą, a także jego naturalna konsekwencja, a mianowicie – premiera gry, pomoże nam ożywić uśpioną nieco społeczność. Problemem, którego rozwiązania podjąć musieliśmy się od razu było jednak to, jak dokonać tego w sposób długoterminowy, długofalowy. Słowem taki, który wydłuży żywotność drugiej „Bitwy o Śródziemie” i który zainteresuje nią w naszym kraju znacznie większą liczbę graczy, niż część pierwsza.

Czas oczekiwania na „Bitwę o Śródziemie II” to przede wszystkim – w pierwszej, najwcześniej jego fazie, dyskusje i spekulacje na temat tego, jakie wniesie ze sobą nowości i czym różnić będzie się od odsłony pierwszej. Przez pierwszych kilka tygodni Ellectronic Arts Los Angeles powstrzymywało się od publikacji kolejnych filmów, zdjęć i informacji. Poprzestawało jedynie na kilku wywiadach, w których nic konkretnego jednak w dalszym ciągu nie ujawniano. Świadomi jednak tego, iż podobnie jak w przypadku części pierwszej, tak i w przypadku jej oficjalnej kontynuacji już niebawem rozpocznie się prawdziwa burza medialna, która przyniesie ze sobą prawdziwy „bum” informacyjny. Nie pomyliliśmy się i ku naszej wielkiej radości, już po upływie miesiąca-dwóch, dane było nam zobaczyć dziesiątki nowych screenów i wiele filmów traktujących o powstającej właśnie w Los Angeles grze. Tak znaczna ilość nowych informacji zaowocowała publikację całej masy newsów, które z kolei komentowane były przez wszystkich niemal użytkowników naszej witryny. Prawdziwa kampania reklamowa gry miała jednak dopiero się rozpocząć, o czym osobiście przekonać miałem się już niebawem. Wszystko to zaś za sprawą przedstawiciela rodzimego oddziału Electronic Arts, który nieoczekiwanie złożył mi pewną bardzo ciekawą i interesującą propozycję.

W związku z premierą gry „Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie II” w naszym kraju, odbyć miały się dwa duże konwenty miłośników Tolkiena i „Władcy Pierścieni”. Rzecz miała dziać się w jednej z sal sieci Multikino, gdzie zaproszeni goście prezentować mieli możliwości gry zainteresowanym nią graczom i entuzjastom wielkiej sagi, a jednocześnie przybliżyć im nieco sam świat Śródziemia, do którego przemieść miała nas rzeczona produkcja. Jednym z takich właśnie gości okazać miałem się być ja sam, co jak zapewne sami się domyślacie, wzbudziło we mnie wielką radość i satysfakcję. Obydwa konwenty mieć miały miejsce (i ostatecznie – miały) na przełomie marca i kwietnia tego roku w dwóch miastach – Warszawie (25.03.2006) i nadmorskim Gdańsku, który odwiedzieć mieliśmy w dniu 1 kwietnia bieżącego roku. Już dziś z cała stanowczością stwierdzić mogę, iż cykl konwentów wzbudził największe zainteresowanie i przyjęty został najlepiej właśnie w Gdańsku, gdzie wspólnie z entuzjastami Tolkiena, sagi i samej „Bitwy o Śródziemie II” spędziliśmy zdecydowanie najwięcej czasu. Nie obyło się bez konkursów, turnieju, prelekcji tłumacza Cezarego Frąca, a także prezentacji gry, dokonanej przeze mnie samego.

W tym miejscu kończy się nasze krótkie sprawozdanie. To jednak naturalnie nie koniec funkcjonowania naszej społeczności, dla której już dziś szykujemy wiele nowych inicjatyw. O tym jednak przekonać będziecie się mogli osobiście odwiedzając naszą witrynę, a także – miejmy nadzieję, Playback.pl, którego redakcji bardzo dziękuję za zainteresowanie!





























PLAYBACK 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone!

O zinie | Kontakt | Współpraca | Redakcja