Witamy w magazynie Playback!     GRAJ Z PLAYBACKU!     Numer 05/2006 (Maj 2006)
REDAKCYJNE                              RECENZJE



  Piotr Rudnicki
Kontakt




Producent: Related Designs
Data premiery: IV kwartał 2006
Wymagania: Bliżej nie znane.
















































Anno 1701

Na początek trochę historii. Pierwsza część serii Anno ("Anno 1602 - Creation of New World") ukazała się w roku 1998. Gra wytoczyła nowe drogi w kategorii gier strategicznych. Łączyła w sobie typowe elementy klasycznych strategii, m.in. budowanie i rozwijanie kolonii, plus takie smaczki jak dyplomacja, wojny oraz rozbudowany system handlu. Celem gry było odkrycie i zasiedlenie tytułowego Nowego Świata. 4 lata później został wydany sequel: "Anno 1503 - The New World". Gra ta niejako udoskonalała część pierwszą, niestety nowy (w porównaniu do Anno 1602) silnik graficzny był nieco poniżej tamtejszych standardów. Część druga doczekała się również dodatku "Treasures, Monsters and Pirates". Obie części mogą pochwalić się łączną sprzedażą 4 milionów kopii! Po takim sukcesie przyszła pora na część trzecią pt.:"Anno 1701". Pierwsze newsy o grze nosiły tytuł "Anno War Announced" lecz po pewnym czasie zostało "Anno 1701". Po wielkich grach przyszły wielkie oczekiwania. By uniknąć niezadowolenia ze trony fanów serii, twórcy przyjmują propozycje wypisywane przez graczy na stronie internetowej gry. Konsultują się również z najbardziej zagorzałymi miłośnikami gry w sprawach innowacji w stosunku do poprzednich części, aby stworzyć grę będącą marzeniem wszystkich fanów Anno.
Wielkie oczekiwania podsyca jeszcze budżet przeznaczony na wykonanie gry - 8 milionów Euro! Anno 1701 zapowiada się jedną z najdroższych produkcji komputerowych w historii Niemiec, a nawet Europy. Jak tytuł wskazuje, w tej części gry zostaniemy przeniesieni do wieku XVIII, czyli okresu złotego rozkwitu dla wielkich kolonizacji, wypraw morskich i co za tym idzie ważnych odkryć. Jedną z większych zalet będzie realistyczny, żywy świat w którym można będzie zaobserwować statki podróżujące szlakami handlowymi, wraz z żyjącymi swoim życiem załogami. Anno 1701 zostanie ozdobione szeroką paletą fauny i flory. Na mapach znajdą się różnorodne lasy, dokładne animowane zwierzęta. Możliwe będą również łowy lądowe oraz łowienie ryb. Twórcy gry postawili sobie za cel wykorzystanie najnowszych dostępnych rozwiązań graficznych. Anno 1701 cechować będzie nowy silnik graficzny w pełnym 3D. Nie wszystkim grom przejście w 3D zrobiło na dobre, lecz patrząc na pierwsze screeny można przyznać, że panowie z Related Designs o stronę wizualną zadbali. Dopracowana woda, lustrzane odbicia, dokładne cienie...To tylko niektóre z zalet nowego silnika. Ale to nie grafika będzie grała pierwsze skrzypce. Gra będzie miała wyjątkową atmosferę, świat tętniący życiem, cykl pór dnia oraz zmienną pogodę, co daje nam przepis na niezapomnianą strategię. O ile w poprzednich częściach mówiło się o łatwym interfejsie, teraz będzie to bajecznie prosty interfejs. Wszystkie funkcje dostępne w grze posiadać będą możliwość przypisania do klawiszy skrótów, tworząc sterowanie intuicyjne. Jak zapowiadają twórcy, kilkunastoma ruchami będzie można wypłynąć z miasta, po drodze zaczepić jakiś okręt, by ostatecznie wylądować na innej wyspie, Co prawda wiele razy już mieliśmy doczynienia z zapowiedziami twórców typu: "To będzie rewolucja", ale wiara czyni cuda.
Sam klimat gry będzie połączeniem burzliwego świata wojny z baśniową stroną wizualną. Spory między państwami będą łagodzone w oczach graczy dzięki łagodnej, kolorowej grafice. Jako, że miałem mało doczynienia z poprzednimi częściami serii, nie mogę podać pod tym względem wielu różnic, chociaż i tak ponoć styl gry nie ulegnie wielkiej zmianie.
Anno 1701 to gra opierająca się głównie na żegludze, ale występuje też spory system rozbudowy miast. Nie spotkamy się tutaj z słynnym "Niech się stanie miasto! - i miasto się stało", bardzo popularnym w grach RTS. Tym razem osadę budować będziemy mozolnie, dom po domu (coś dla miłośników tego typu rozbudowy, raczej nie dla mnie).

Nie zostały jeszcze ogłoszone oficjalne wymagania Anno 1701, ale po screenach można uświadomić sobie, że na średnim sprzęcie wielkiej radości z gry nie będzie.
Teraz trochę o produkcji gry. Programiści przed przystąpieniem do prac nad Anno 1701 dokładnie rozpisali wszystkie zalety dwóch poprzednich części. Następnie obiecali, że wszystkie te cechy znajdą swoje miejsce w części trzeciej. Jak twierdzą ojcowie serii Anno, programista Wilfried Reiter i grafik Ulli Koller, siła tworzonej przez nich gry nie będzie się opierać tylko na cudownej oprawie graficznej. Zmianom ulegnie sposób prowadzenia rozgrywki. Zmodyfikowane zostaną m.in. aspekt militarny, interfejs (bardziej intuicyjny), a także tryb multiplayer (do 4 graczy naraz!). Sama gra będzie bardziej dynamiczna niż poprzednie części, głównie za sprawą dużej ilości walk (zarówno morskich jak i lądowych). Tak więc teraz pozostaje nam tylko czekać do IV kwartału roku, gdyż na ten okres zapowiedziana została premiera gry. A tym czasem twórcy wciąż będą zasypywali nas nowymi screenami, jak to robią dotychczas. Gra zapowiada się świetnie, mimo niedocenienia poprzednich części. Cała seria ma wreszcie okazję wyjść z cienia. Related Designs ma wreszcie możliwości na stworzenie połączenia świetnej strategii i pięknej grafiki, my tylko musimy mieć nadzieję, że tej szansy nie zaprzepaszczą.

PLAYBACK 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone!

O zinie | Kontakt | Współpraca | Redakcja