PLAYBACK, nr 10/2009 (46) Strona www: www.playback.pl
Forum: www.playback.pl/forum.htm Gry, książki, film, sprzęt, publicystyka
Dołącz do nas!

ZAPOWIEDZI

Piotr 'Feargus' Tański

Gran Turismo 5

switch
Gran Turismo 5
  • Gatunek: wyścigowe / symulacje
  • Producent: Polyphony Digital
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Data wydania: IV kwartał 2009
  • Dystrybutor pl: Sony Computer Entertainment Polska
  • Platforma: PS3
  • WWW: oficjalna strona

Need for Speed: Shift, kolejny Colin McRae: DiRT, trzecia część Forza Motorsport - o tych grach słyszymy ostatnio najwięcej, uważając je za najważniejsze i najlepsze ścigałki obecnej generacji. Z całkiem nieznanych mi powodów, o pionierze gatunku, najpopularniejszej grze wyścigowej wszech czasów i genialnie zapowiadającej się produkcji z serii "Only on PS3", aż tak głośno nie jest. Najwidoczniej, pomimo zbliżającej się wielkimi krokami premiery, maszyna marketingowa Sony jakimś cudem jeszcze nie ruszyła. Wciąż nie wiecie, o jakiej grze mowa!? To nieprawdopodobne. Jak można zapomnieć o Gran Turismo…?

Z piątą odsłoną Gran Turismo zdążyliśmy się już zapoznać. Mowa oczywiście o odpłatnej wersji demonstracyjnej w postaci GT: Prologue, który, choć nie zachęcał swoją niezbyt przystępną ceną, bez większych problemów przyciągnął niemal wszystkich fanów tej kultowej serii. Za ponad sto złotych otrzymaliśmy bowiem grę absolutnie niepełną, która i tak pochwalić się mogła ogromnymi pokładami grywalności i wysoką jakością wykonania. Genialne dźwięki, świetny soundtrack, dopracowany do granic możliwości model jazdy i przyzwoicie prezentujące się trasy miały być jedynie wstępem do prawdziwej gry, której premiera ustalona została na "Coming Soon". Od tamtej chwili minęło już troszkę ponad rok, a my wciąż z wypiekami na twarzy oczekujemy Gran Turismo 5. Czy to jest chore? Skąd! Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jeszcze w tym roku dostąpimy zaszczytu uczestniczenia w najważniejszym wyścigu na PlayStation 3!

Gran Turismo 5

Gran Turismo 5

Wzrok Was nie myli! Według krążących po całym internecie plotek, GT5 ujrzy światło dzienne jeszcze w 2009 roku! A podczas tegorocznych targów E3 w Los Angeles i Gamescom w Kolonii trafiła do nas cała masa świeżutkich informacji dotyczących tej "gorącej" produkcji. Spytacie - czy są powody do zachwytów? Jeśli zapowiedzi w postaci tysięcy dostępnych aut, 60 tras, rzadkiego ostatnio systemu zniszczeń samochodów i licznych trybów zabawy można nazwać szokującymi i wyjątkowymi, to… tak, są! A to wciąż nie wszystko, bo i pod wieloma innymi względami nowe Gran Turismo nie ma sobie po prostu równych!

Bardzo łatwo zauważyć, że na przestrzeni kilku ostatnich lat GT5 uległo ogromnym przemianom. Spoglądając na pierwsze screeny, arty i zwiastuny, bardzo trudno uwierzyć, że obecna wersja jest tą samą grą. Znacznym usprawnieniom poddano głównie model i fizykę jazdy, co - według zapowiedzi - ustanowić ma całkiem nowe standardy "wirtualnego realizmu". Wielkim zaskoczeniem jest także wprowadzenie systemu zniszczeń naszych pojazdów, za co Sony i Polyphony Digital musiało zapewne sypnąć groszem co niektórym producentom aut. Wiadomo również, iż już w dniu premiery do naszej dyspozycji oddane zostanie 1000 samochodów, z czego aż 170 zasłynie starannym wykonaniem z uwzględnieniem systemu zniszczeń ich wnętrza. Mało tego, dzięki wydaniu kolejnych DLC i dodatków, twórcy gry zamierzają wprowadzić kolejne 9000 (!) wozów, oferując przy okazji kreowanie następnych na specjalne zamówienie. Jesteście pod wrażeniem? To dodajcie do tego jeszcze 60 różnorodnych i odpicowanych do granic możliwości tras oraz wcale niemałe możliwości tuningu. Temu nie oprze się żaden fan gier z samochodami w roli głównej!

Gran Turismo 5

Gran Turismo 5

To tylko suche liczby, statystyki, które już same w sobie podgrzewają atmosferę i nakręcają hype. Ale, czy Polyphony Digital równie odpowiedzialnie podeszło do sprawy grywalności i różnorodności rozgrywanych wyścigów? Bez obaw, zadbano i o to! Pomijając już fakt, że w GT5 pojawią się wielce oczekiwane rajdy z serii NASCAR i WRC, do naszej dyspozycji otrzymamy prawdziwe zatrzęsienie opcji i trybów zabawy. Nic nie stanie nam na przeszkodzie, by w pojedynkę zmierzyć się z przeciwnikami w "single race" lub stanąć naprzeciw swojego kolegi, tudzież innego gracza on-line, w "2-player battle". A przed nami jeszcze tryb kariery, w którym pojedziemy we wspomnianych przed chwilą - i nie tylko - rajdach, zadbamy o najwyższą jakość komponentów, odpowiednio tuningując nasz samochód czy sprzedamy/kupimy auto, dostosowując je do aktualnych zachcianek. Rozgrywka dla jednego gracza zapowiada się wręcz rewelacyjnie, a jakichkolwiek symptomów monotonii nie sposób tutaj zauważyć. A to dopiero początek…

Tryb zabawy wieloosobowej przestaje być jedynie miłym dodatkiem do całokształtu, bardzo skutecznie, i zgodnie z zamysłami twórców, wydłużając żywot zakupionej przez nas gry. Dobrobyt ten nie mógł zatem ominąć Gran Turismo 5, produkcji, która stawia multiplayer co najmniej na równi z singlem. Panowie z Polyphony ponownie nie szczędzili pieniędzy, inwestując między innymi w pełne połączenie ich tytułu z serwisem YouTube, znacznie ułatwiając publikowanie zdjęć oraz nagranych powtórek. Oprócz tego, oferują nam czat - zarówno ten tekstowy, jak i głosowy - oraz podział na poczekalnie, w których umówimy się na wspólną zabawę albo założymy własny pokój, oczekując rywali. Jeśli PlayStation Network nie pokrzyżuje wszelkich planów, odstraszając graczy lagami i disconnectami - zabawa przez sieć dołączy do gatunku przednich. Po cichu liczę, że tak się stanie.

Gran Turismo 5

Gran Turismo 5

Naszą uwagę skoncentrujmy jeszcze na oprawie audiowizualnej nowego Gran Turismo. Ta prezentuje się iście fenomenalnie, rozkładając na łopatki wszelką konkurencję. Cudownie zaprojektowane trasy, bogate w detale tła, widownie i genialnie odwzorowane modele aut zasługują na gromkie brawa. Zapomnijcie o wszystkim, co dane Wam było ujrzeć w Prologu, bo pełna wersja gry jest przedstawicielem kolejnej generacji wizualiów. O szeroko pojętą muzykę również nie powinniśmy się obawiać. Nawet jeśli nie ulegnie ona drastycznym zmianom względem wersji demonstracyjnej, i tak pozostanie niezwykle mocnym punktem GT5. Zresztą, popatrzcie tylko na screeny, obejrzyjcie zwiastuny i posłuchajcie soundtracków - do czynienia mamy z prawdziwym ideałem!

Zabawa przy Gran Turismo 5 nie skończy się jednak na rozgrywce jedno- i wieloosobowej, wykraczając nieco poza ustalone przez gatunek ramy. W najnowszym tytule Polyphony Digital odnajdą się nie tylko miłośnicy wyścigów, ale i fani motoryzacji w ogóle, w czym dopomóc ma specjalnie przygotowane Gran Turismo TV. Zaimplementowana w grze stacja telewizyjna udostępni nam wiele programów ściśle powiązanych z branżą samochodową oraz umożliwi oglądanie nagranych przez graczy powtórek. Jeśli akurat nie będziecie czuli potrzeby pokonywania kolejnych okrążeń, nic nie stanie Wam na przeszkodzie, by obejrzeć nowy odcinek Top Geara i zapoznać się z najświeższymi newsami ze świata. Będzie ciekawie!

Gran Turismo 5

Gran Turismo 5

Jeśli tylko obietnice zostaną dotrzymane, a plotki okażą się prawdą, jeszcze w tym roku do naszych łapek trafi jedna z najlepszych ścigałek ostatnich lat. Patrząc na proponowane opcje, dostępną liczbę aut, tras, rewelacyjną oprawę audiowizualną i pozostałe cyferki oraz statystyki, na usta ciśnie się jedno słowo - HIT. Oczekujmy zatem rozwoju sytuacji, bo Gran Turismo 5 warte jest naszego zainteresowania.