|
|
|
Portale - Gry.O2
Recenzje:
187: Ride or Die
Autor:Taikun
"Po raz kolejny trafiła mi się gra dobra, choć niczym specjalnym nie przyciągająca. Niby to hybryda dwóch gatunków, a jednak ani jeden ani drugi nie został w niej odpowiednio dopracowany. Wyścigi o słabym modelu jazdy i strzelanina ze słabym gameplay`em. Co może być gorszego? Chyba tylko Tekken na klawiaturze. No ale jeśli lubisz tego typu wynalazki, gangsterski klimat i wcielanie się w złego czarnucha (afro-amerykanina?), który gardzi białymi policjantami … ta gra jest dla Ciebie. "
Darkwatch
Autor:VTO
"Sam z wampirami w życiu miałem sporo „do czynienia”. Zaczęło się od filmu „Wywiad z Wampirem”, później książka, a po niej gra fabularna ze Świata Mroku – Wampir Maskarada.Były też gry komputerowe, które przeszedłem z przyjemnością. Teraz nadszedł czas na konsolowego Darkwatcha. Nie jest to może hit dla którego od razu warto rozbijać świnkę, ale trzeba się zastanowić czego oczekujemy od tejże pozycji. Jeżeli tylko mile spędzonego czasu z giwerą w dłoni, w klimatycznej scenerii to niestety, ale świnkę trzeba poświęcić. Gra jest dobrze wykonana i nie ma większych minusów. Pozycja w sam raz na piątkowy wieczór po pracy. Nieskomplikowana, a dająca naprawdę sporo satysfakcji rozgrywka to w skrócie to, czym jest Darkwatch. Niezła rzeźnia."
Fahrenheit
Autor:El Chomiko
"Fahrenheit już na samym początku mnie zaskoczył, bo spodziewałem się prostej przygodówki 3D, a tu - szok. W arkana gry wprowadza nas zdigitalizowany reżyser produkcji David Cage, a gdy rozpoczynamy zabawę, wciskamy klawisz „Nowy film”. Okazuje się, że gra jest właściwie interaktywnym filmem. Obrazem, w którym już na starcie następuje trzęsienie ziemi. Animujemy bowiem człowieka, który brutalnie zabił. Jego 12-calowy nóż przebił główne arterie serca niewinnego staruszka. Psychopata czy seryjny morderca? Jego jedyną linią obrony jest to, że nie zrobił tego świadomie, a przebudzony z amoku, postanawia dowiedzieć się, co się stało."
S.C.A.R.
Autor:El Chomiko
„Gdyby S.C.A.R. ukazał się 3 lata temu byłby bez wątpienia murowanym rynkowym przebojem. Obecnie tylko nieznacznie wybija się ponad przeciętność w undergroundowym światku. Najbardziej brakuje mi trybu gry sieciowej (jest tylko split-screen), gdyż ten na pewno wyciągnąłby ocenę o 1-1,5 oczka. Elementy RPG i świetny model jazdy to wystarczająca rekomendacja dla każdego fana czterech kółek. Innym radzę wstrzymać się do premiery jeszcze bardziej nielegalnego/ulicznego/wtórnego (skreślić według uznania) Need For Speed: Most Wanted.”
Worms 4: Totalna rozwałka
Autor:Jack
„Reasumując, można śmiało stwierdzić, że nowe Wormsy to po prostu więcej grania. Jak to w tego typu grach bywa, rozgrywki sieciowe znacznie wydłużają czas zabawy. I w tym przypadku nie jest inaczej. Cieszy fakt, że nawet na słabszym łączu nie doświadczymy spowolnień, co można uznać praktycznie za sukces (w moim przypadku). Może wydawać się Wam, że gra jest bez wad. Otóż nie. Nie raz miałem problemy z kamerą w zamkniętych pomieszczeniach. Jeżeli, przypuśćmy, do końca tury mamy pięć sekund, a kamera zamiast pokazywać nas pokazuje ścianę - wtopa jest pewna. Jeśli natomiast chodzi o drobniejsze felery, to, jak wspomniałem, jest to wtórność i dziecinny design. Oprócz tego nie widzę nic, co mogłoby w większym stopniu pogorszyć wizerunek gry. Problem jest w tym, że Worms 4: Totalna rozwałka to niewiele więcej niż poprzednia część serii. I może końcową oceną zrażę do siebie kogoś, ale mniejsza z tym. Nowe Wormsy skierowane do spragnionych grania młodych ludzi zasługują na ocenę przynajmniej 7/10, aczkolwiek zaprawionym w bojach maniakom mogą wydawać się zbyt infantylne. Ale co z tego?.”
Zapowiedzi:
Kameo: Elements of Power
Autor:Kotowate
"W tej chwili pozostaje nam tylko czekać do końca tego roku, kiedy to pojawi się Xbox 360, a wraz z nim Kameo: Elements of Power. Można być niemalże pewnym, że gra nie będzie już miała żadnego poślizgu, ponieważ Microsoft nie chciałby, aby tak dobrze zapowiadający się tytuł nie pojawił się wraz z nową konsolą. Rzecz jasna, jeśli ktoś nie lubi baśni i bajkowych elfów i uważa, że ta cała sprawa to dziecinada, to nie będzie wyczekiwał tej pozycji. Ale chyba i tak, choćby z ciekawości, gdy nadarzy się okazja, postara się przyjrzeć tym ogromnym scenom batalistycznym. A może nawet spodoba mu się pomysł z przeobrażaniem się, bo choć nie jest on nowatorki, to jednak dość rzadko spotykany w świecie gier. "
Okami
Autor:Klecha
"Gra będzie ściśle skupiać się na trójwymiarowej oprawie graficznej wykonanej w stylu opartym na klasycznej japońskiej sztuce malarstwa. Całość zostanie przygotowana tak, że świat Okami nieustannie swoim wyglądem będzie przypominać obrazek narysowany ciemnym tuszem i pokolorowany akwarelami. Wszystko od animacji postaci, poprzez efekty specjalne po najdrobniejsze elementy otoczenia jak kwiaty, drzewa czy kamienie zostało ręcznie narysowane na potrzeby gry. Nasze boskie wcielenie ma zaś dosłownie w pełni korzystać z tego co zobaczymy na ekranie. Otóż poza przysługującym dla każdego wilka fizycznymi atakami jak chociażby ugryzienie, uderzenie łapami czy też atak z rozpędu, Amaterasu będzie mogła walczyć z najróżniejszymi kreaturami i ogromnymi bossami posługując się specjalnymi kombinacjami tych ciosów oraz swoimi nadprzyrodzonymi zdolnościami. Te zaś mamy zdobyć z czasem pokonując kolejne trudności napotkane podczas podróży przez Japonię. "
Black
Autor:Klecha
"Za swoistą ciekawostkę może posłużyć fakt, że twórcy Black do tej pory nigdy nie mieli do czynienia z przygotowaniem pierwszoosobowej strzelanki. Twierdzą jednak, że fakt ten należy postrzegać raczej jako plus aniżeli minus. Może i nie mają stosownego doświadczenia, ale sporo ciekawych pomysłów, które mają sprawić, że zabawa będzie wzbudzać większe emocje niż w konkurencyjnych produkcjach. Czarny tytuł trafi na konsole Sony PlayStation 2 oraz Microsoft Xbox najprawdopodobniej w lutym przyszłego roku."
Supreme Commander
Autor:El Chomiko
„Uwielbiam zapach napalmu o poranku. Zaraz, jest coś lepszego... eksplozja kilku bomb nuklearnych. Tak, dobrze słyszysz synku. Jak mawiała moja Babcia, bez reakcji jądrowej nie ma… a zresztą, kto by słuchał tej głuchej staruszki. Zakładając, że pocisk nie zostanie przejęty i zniszczony (zdarza się), szkoda jaką jest wstanie wyrządzić jest wprost niewyobrażalna. Notuj! Niekontrolowana reakcja jądrowa syntezy (rozczepienia) jąder zachodząca z wydzieleniem energii w postaci światła, ciepła czy promieniowania alfa, beta i gamma. Krótko mówiąc: błysk, grzyb i straszliwa fala uderzeniowa. Wielu przeżywa eksplozję, uciekaja, ale i tak przed falą nie zdążą. Cudownie wygląda kilka eksplozji naraz. Przez dłuższy czas nic nie widać, tylko kilka białych iluminujących i niewyobrażalnie gorących okręgów. Takich miniaturek słońca.”
Grand Theft Auto: Liberty City Stories
Autor:Ganon
„Premiera zbliża się wielkimi krokami. Ostateczna wersja może ulec jeszcze kilku poprawkom, zmianom, acz tylko na lepsze. Może zostaną wprowadzone drobne korekty do sterowania, może do układu samego miasta, może autorzy wrzucą kilka nowych fur. Ta część serii na pewno znajdzie się w panteonie najlepszych, najmiodniejszych, najdłuższych, megafakin’ ekstra szpil na przenośne maszynki. Już widzę te sznury ludzi przed sklepami. Już widzę swoją gębę wykrzywioną w radosnym uśmiechu podczas jazdy po ulicach Liberty City. To jest właśnie to! Histeria opanuje cały świat. Odliczajmy. W każdym razie tej produkcji nie da się już schrzanić. I kropka. Słyszysz nas, Rockstar?”
|
|